piątek, 8 sierpnia 2014

Uwaga, Sowa! #2

Tak, tak, oto ja z dość (mam nadzieję) dobrą zapowiedzią. Otóż przyjrzałam się części pierwszej i doszłam do wniosku, że niezła ze mnie hipokrytka. Miało nie być słodko, a co mamy? Voldzia cukierasa, kochającą się rodzinkę, konflikcik z teściową i urocze młodzieńcze lata Kate i Nica. Nic tylko brać i wymiotować. Więc po tym chłodnym wiadrze samokrytyki czas na zmiany! Otóż zamierzam poprawić/zmienić/usunąć niektóre wątki. Tak w sumie to większość. Myślę, że pojawią się także zupełne nowe wątki. Rozdziały będą stopniowo poprawiane i mam nadzieję, że będziecie z owej zmiany zadowoleni.
Pozdrawiam,
wasza (z nowym pseudonimem ;x)
Fortis

6 komentarzy:

  1. Zapowiedź bardzo dobra, ale to już wiesz. Miło ,że dojrzałaś tą słodycz, którą tyle czasu Ci wypominałam (nie ma za co). To czekam na te poprawione rozdziały. Jak już mówiłam " Masz moje błogosławieństwo." 3:)
    Pozdrawiam, Twoje Wiadro Krytyki (zawsze do usług). :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeceniasz się. Jak już pisałam to było "wiadro SAMOkrytyki" ;)

      Usuń
    2. Ja się nigdy nie przeceniam. Jak możesz tak myśleć? :(
      Czyżbyś znała osobę skromniejszą ode mnie ?

      Usuń
  2. Fajnie, że uczysz się na błędach. Historia nie była zła, ale jeśli ją trochę "wyostrzysz" to na pewno będzie jeszcze ciekawiej i bardziej realistycznie. Liczę, że nie opuściłaś bloga i niedługo się coś pojawi!

    Zapraszam też do mnie! http://mallaroy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się jak najszybciej coś naskrobać :) I nie opuszczę bloga, co najwyżej mogę się na nim trochę nie pojawiać ;D

      Usuń
  3. Zapraszamy do dodania bloga w serwisie zBLOGowani! Mamy już ponad 3000 blogów z 22 kategorii.
    Należy założyć konto jako bloger i w 2 krokach dodać bloga do serwisu. Nasz robot sam pobiera aktualne wpisy i prezentuje je tysiącom użytkowników którzy codziennie korzystają ze zBLOGowanych. Dla blogera to korzyść w postaci nowych czytelników i większego ruchu na blogu. Zapraszamy!

    OdpowiedzUsuń